Ojciec PIO

 

 

Ojciec Pio jako nauczyciel modlitwy

luty 2019


Katecheza

Ojciec Pio mawiał do swoich duchowych dzieci: ?Nie ustawajcie w modlitwie. Ona jest zasadniczą sprawą! Modlitwa kruszy serce Boga, uzyskuje łaski? Jest najlepszą bronią, jaką posiadamy. Jest kluczem otwierającym serce Boga?. O sobie zaś mówił: ?Jestem tylko ubogim bratem, który się modli?. Modlitwa była trwałym stanem jego duszy, była jego życiem. Powtarzając, że modlitwa to najlepsza broń i klucz do serca Boga, uczył jej. Ostrzegał, że rozpadnie się to społeczeństwo, które się nie modli.

Wstawiał się u Boga za swoich penitentów, modlił się za wszystkich, którzy prosili go o modlitwę. Ile łask uprosił? Dowiemy się tego dopiero po przejściu do domu Ojca, ale świadectw o darach wyproszonych u Boga dzięki jego modlitwie nie brakuje. Wśród nich znajduje się jedno związane z Janem Pawłem II. 

W 1962 roku biskup Wojtyła bierze udział w pierwszej sesji soboru. Tam dowiaduje się o poważnej chorobie Wandy Półtawskiej. Z Rzymu 17 listopada pisze list do Ojca Pio, prosząc o modlitwę w intencji chorej na raka i zagrożonej śmiercią matki czterech córek z Krakowa. List dociera na drugi dzień do San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio obiecuje modlitwę. W tym czasie Wanda Półtawska przebywa w szpitalu i czeka na operację, która wkrótce okazuje się niepotrzebna. Biskup Wojtyła pisze drugi list do Ojca Pio, datowany na 28 listopada: ?Wielebny Ojcze, kobieta z Krakowa, matka czterech córek, 21 listopada, jeszcze przed operacją chirurgiczną, niespodziewanie odzyskała zdrowie. Bogu niech będą dzięki. Także Tobie, wielebny Ojcze, serdecznie dziękuję w imieniu własnym, jej męża i całej rodziny?.

Ojciec Pio uważał, że modlitwa to nasza najlepsza broń przed zakusami zła. Motywowały ją: uwielbianie Boga wraz z całkowitym poddaniem się Jego woli oraz służenie Mu z miłością. 

Jednemu ze swoich duchowych synów radził zachowywanie tych samych powodów, które będą kierowały jego modlitwą: ?Nie zapominaj o moich uwagach, które ci przekazałem, abyś w modlitwie zbliżał się do Boga i stawiał się w Jego obecności z dwóch zasadniczych przyczyn: po pierwsze, by oddawać cześć Bogu i wyrażać należne Mu poddanie. [...] Jeśli potrafisz rozmawiać z Panem, to mów do Niego, chwal Go, módl się do Niego, słuchaj Go; jeśli nie potrafisz mówić, to się nie zniechęcaj. [...] Drugi powód, dla którego ktoś stawia się w obecności Bożej na modlitwie, wyraża się tym, że chce on mówić i słuchać głosu Pana w Jego natchnieniach i wewnętrznym oświeceniu?. Dobra modlitwa miała zatem rodzić się z oddawania czci Bogu i wynikać z posłuszeństwa wobec Jego słowa. Była ona dialogiem, który składał się ze słów uwielbienia ? wypowiadanych przez modlącego się ? i słów Boga, które należało przyjąć w duchu posłuszeństwa. 

Boży wojownik z Pietrelciny traktował modlitwę jako potężny oręż w walce o dusze. Modlił się nie tylko za tych, którzy go o to prosili, ale i za wszystkich ludzi, za cały Kościół i cały świat. Żył pragnieniem, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni: ?Zdaje mi się, że dźwigam ciężar za wszystkich. Tak bardzo pragnę, by wszystkie dusze dostąpiły usprawiedliwienia i łaski. Zadręcza mnie i wprost torturuje myśl o tych, którzy bezmyślnie pogardzają najwyższym dobrem? Pracowałem i chcę pracować; modliłem się i chcę się modlić; czuwałem i chcę czuwać; płakałem i chcę płakać za mych braci, którzy są na wygnaniu?. Ojciec Pio codziennie odmawiał Koronkę do Najświętszego Serca Jezusa za ludzi, którzy prosili go o modlitwę, oraz w intencjach świata.

Wiele wskazówek Ojca Pio dotyczących życia modlitwy zachowuje świeżość i wciąż inspiruje głównie dlatego, że ich źródłem nie jest podręcznikowa mądrość, ale osobiste doświadczenie. Poza tym Ojciec Pio na ogół odpowiada na konkretne pytania ludzi szukających głębszego życia i lepszej modlitwy. Choć był mistykiem, jego rady wydają się bardzo proste: to nieustanne przypominanie podstawowych prawd życia duchowego.


Roman Rusek OFMCap

Formy modlitwy Ojca Pio

styczeń 2019


Katecheza

Modlitwa nieustanna 

Ojciec Pio był człowiekiem nieustannej i żywej modlitwy. W jego życiu i kapłańskiej posłudze modlitwa nie oznaczała straty czasu, ale uświęcała go poprzez wewnętrzny dialog z Bogiem oraz medytację nad życiem i słowami Jezusa. Choć do swego ojca duchowego pisał: ?Modlę się nieustannie?, to równocześnie rozpaczał, że wciąż brakuje mu czasu na ten duchowy dialog. Słowami: ?Módlmy się nieustannie, a odniesiemy zwycięstwo nad naszymi nieprzyjaciółmi...?, zachęcał do ciągłej modlitwy swoją duchową córkę, Raffaelinę Cerase.

Kontemplacja

Ojciec Pio tak opisuje swoją modlitwę: ?Zaledwie rozpoczynam swoją rozmowę z Bogiem, od razu czuję trudny do wyrażenia spokój i ciszę w moim sercu. Zmysły ulegają zawieszeniu z wyjątkiem ducha, który czasem pozostaje czynny. Ale nawet wówczas nie stanowi on dla mnie przeszkody, co więcej, muszę wyznać, że gdyby wokół mnie panował niezwykły hałas i zgiełk, nie zdołałby naruszyć mojego skupienia?. Święty kapucyn miał dar głębokiej modlitwy, ale nie był wolny od trudności. Pisał: ?Przeżywam wielką oschłość ducha. Ciało doznaje wielkiego ucisku z powodu licznych słabości. Modlitwa i skupienie stają się niemożliwe, choćbym tego pragnął nie wiem, jak bardzo. Taki stan rzeczy pogłębia się stale; i jeśli w ogóle żyję, należy ten fakt nazwać cudem?.

Modlitwa z miłości

Jednak to miłość była istotą modlitwy Ojca Pio. Dlatego też o nią prosił samego Boga: ?W sposób szczególny proszę o miłość Bożą: ona jest dla nas wszystkim; jest miodem, którym winny być osłodzone wszystkie nasze niedomagania, uczucia i działania?. Boża miłość popychała go do modlitwy nie tylko za swoje duchowe dzieci, ale i za tych, którzy go ignorowali i obrażali. Ofiarowywał za nich nie tylko osobiste supliki, ale i dotkliwe cierpienia, które torturowały jego duszę i ciało. ?Pracowałem i chcę pracować, modliłem się i chcę się modlić, czuwałem i chcę czuwać, płakałem i chcę płakać zawsze za moich braci na wygnaniu? ? pisał o swej misji. Słodycz miłości Bożej rodziła w nim gorące pragnienie zbawienia wszystkich grzeszników, które wyrażał w osobistej modlitwie.

Droga krzyżowa 

Droga krzyżowa była jedną z bardziej cenionych praktyk modlitewnych w duchowości kapucyńskiej. Na szczególną uwagę zasługuje wzmianka o możliwości indywidualnego odprawiania tego nabożeństwa (z krzyżem w dłoniach) przez chorych, którzy nie mogli uczestniczyć w nim w kościele. Taka praktyka modlitwy medytacyjnej i uczuciowej jednocześnie, z powodu częstych chorób, nie była obca Ojcu Pio. Przeżycia wewnętrzne Stygmatyka szły bowiem w parze z ich zewnętrznymi, cielesnymi objawami. Rodziły się one jednak nie tylko z rozważania Męki Pańskiej, ale były wynikiem wspólnego z cierpiącym Mistrzem kroczenia po drodze krzyżowej. ?Być na krzyżu z Chrystusem to akt dalece bardziej doskonały, niż tylko kontemplacja Jezusa na krzyżu? ? napisał w jednym z listów do Raffaeliny Cerase.

Modlitwa różańcem

Ojciec Pio odmawiał różaniec wszędzie: w celi, na korytarzach, w zakrystii, wchodząc i schodząc po schodach, w dzień i w nocy. Pytany, jak to robi, odpowiadał: ?Jak ty to robisz, że ich nie odmawiasz??. Mimo tak intensywnej modlitwy, ubolewał nad brakiem czasu do przedstawiania Bogu wszystkich pilnych spraw. Dlatego pragnął, żeby doba miała nie 24, ale 48 godzin. Mówił, że różaniec jest ?potężną bronią, przed którą demon ucieka, która zwalcza pokusy, podbija serce Boga oraz wyjednuje łaski u Matki Bożej. Jest też cudownym darem Maryi dla ludzkości?.

Modlitwa Eucharystią

Znamy słynne słowa Ojca Pio: ?Świat mógłby istnieć bez Słońca, ale nie mógłby istnieć bez Eucharystii?. Msza święta była szczytem modlitwy Ojca Pio. Do niej przygotowywał się przez dwie godziny medytacji, od godz. 3.00 do godz. 5.00. nad ranem, bowiem przez wiele lat odprawiał ją o tak wczesnej porze. Brat Modest, wielki przyjaciel świętego Stygmatyka, mówił, że Eucharystia była dla Ojca Pio golgotą. Jako mistyk widział na ołtarzu Chrystusa wiszącego na krzyżu, dlatego był z Nim przybity do krzyża. Kontemplował Mękę Pańską do tego stopnia, że właśnie wtedy wypływało najwięcej krwi z ran stygmatów. Eucharystia była dla Ojca Pio zjednoczeniem z męką Zbawiciela, o czym świadczą jego słowa: ?albo cierpieć, albo umrzeć, a najlepiej cierpieć i nigdy nie umrzeć?.

 

Adhortacja " Gaudete et exultate

PIELGRZYMKA MĘŻCZYZNA DO KALISZA - 07.03.2019

Luty, 2019

Czytaj więcej

OGŁOSZENIA


Ogłoszenia parafialne

Intencje mszalne - kościół św. Henryka

Intencje mszalne - kościół św. Mikołaja

Intencje mszalne - filie

Komunikaty


Transmisja na żywo z kościoła św. Mikołaja w Sulęcinie - OGLĄDAJ

Po przejściu na stronę KAMERY LIVE należy w oknie logowania zaznaczyć ANONIMOWY i kliknąć LOGOWANIE











Polecamy na WIELKI POST 2017







CODZIENNA LITURGIA SŁOWA




CZYTELNIA

ROK ŻYCIA KONSEKROWANEGO
PENITETCJARIA APOSTOLSKA URBIS ET ORBIS DEKRET o ustanowieniu warunków potrzebnych dla zyskania daru Odpustów w ciągu Roku Życia Konsekrowanego. Ponieważ J. Eminencja Kardynał Prefekt Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego poprosił niedawno Penitencjarię Apostolską, aby zgodnie ze zwyczajem określone zostały warunki dla zyskania daru...

Czytaj więcej